Posts by dlaludzi

Skuteczność?

»Napisany przez lt. 16, 2021 w Blog

Skuteczność?

Nie raz i nie dwa zdarzyło mi się wybrać do księgarni( internetowe również) w stanie znacznej konfuzji, wysokiego ‘’nie wiem’’ i idąc w tym nastawieniu, że jest rozwiązanie , jest odpowiedź dokładnie trafiałam na akapity, słowa klucze czy nawet same spisy treści które dokładnie precyzyjnie odpowiadały na moją potrzebę, dawały wiedzę, zrozumienie,popychały wewnętrzny proces dalej poza martwy punkt. Nie raz i nie dwa chciałam kupować te książki , jednak to co było mi potrzebne już, właśnie dostałam i tylko tego potrzebowałam, idealne dopasowanie. Coś jak składnik czynny w całej masa tablet, reszta to wypełniacz i składniki dodatkowe, akurat mnie nie potrzebne. Byłam ogromnie wdzięczna autorom za ich wkład w mój proces, w wiedzę która dzięki nim wyszłam z czarnej...

Czytaj więcej...

Ścieżki umysłu vs. prostota

»Napisany przez marzec 23, 2020 w Blog

Ścieżki umysłu vs. prostota

Poniedziałek godz.11 to od kilku miesięcy był mój czas na aktywność fizyczną w gronie kobiet z ćwiczeniami po których czułam się dobrze w swoim ciele, czas w którym doświadczałam jak bardzo jestem w umyśle i jak coraz bardziej wchodzić w czucie zostawiając myślenie. Poprzednia pora godz.19.20 była dla mnie o dziwo (chodzę raczej późno spać) zbyt późna i czułam się zbyt zmęczona na wyjście z domu. Zmiana dnia pn. zamiast cz.i godziny okazała się strzałem w dziesiątkę. Systematyczność wzrosła do 100% . Nie było sytuacji abym nie poszła, bo umysł mnie zatrzymał (jakieś sensowne wytłumaczenie że coś innego jest teraz ważne). Zdarzały się jednak przedziwne sytuacje, notorycznie zapominałam zabrać ze sobą swojej maty do ćwiczeń zabierając za to swój mały kocyk i...

Czytaj więcej...

Gdy system się zawiesza…o radzeniu sobie z zamrożeniem, impasem, oporem.

»Napisany przez listopad 19, 2019 w Blog

Gdy system się zawiesza…o radzeniu sobie z zamrożeniem, impasem, oporem.

Czy też tak masz, że pewne rzeczy sytuacje czy czynności co jakiś czas kompletnie Cię blokują i nie możesz iść, zrobić, zadziałać dalej? I to mimo tego, że ”to ”robiłaś już nie raz…ba, wiele razy już przechodziłaś to zatrzymanie, STOP i jakoś poszło dalej ale zupełnie nie wiesz jak…i znów jesteś w tym miejscu dokładnie z tymi samymi uczuciami/stanem jakby to było pierwszy raz? W głowie brzmi- kurde znowu??? Hello jak to możliwe??? Im więcej dowiaduję się o działaniu umysłu i funkcjonowaniu mózgu tym bardziej zdaję sobie sprawę ze stopnia własnej ignorancji w użytkowaniu owego. Spokojnie można to przyrównać do kopania samochodu, bo ten odmówił jazdy czy wściekłego naciskania klaksonu przy staniu w korku. Jakkolwiek absurdalność i nieefektywność...

Czytaj więcej...

Gdy tracimy z oczu siebie…

»Napisany przez Maj 28, 2019 w Blog

Gdy tracimy z oczu siebie…

To była prosta czynność. Chciałam coś szybko pokroić w rękach nie używając deski. Miałam ceramiczny nóż. Znałam jego skuteczność. Byłam pewna tego co robię. Nikomu nie pozwoliłabym tak go używać. To był ułamek sekundy. Nic nie poczułam, tylko czerwona ciepła krew płynęła barwiąc to co przed chwilą ukroiłam. Zdziwił mnie mój spokój. Żadna negatywna myśl na swój temat nie została uruchomiona. Umyłam dłoń i owinęłam ciasno kawałkiem papierowego ręcznika skaleczony palec. To zawsze działa. Resztę pokroiłam na desce. Nadal zadziwiona spokojem logicznie zauważyłam, że wiele innych czynności będzie dla mnie mniej wygodnych i zajmie więcej czasu… Przez następne dni moją uwagę w ciekawy sposób skupiał ów gojący się palec. Mimo, że samego skaleczenia zupełnie nie...

Czytaj więcej...

”sól” w relacji-wysłuchanie

»Napisany przez październik 26, 2018 w Blog

”sól” w relacji-wysłuchanie

Po wieczorze słuchania w duchu zen coachingu z Martą Obrycką dotarło do mnie skąd moja niechęć do mówienia o sobie zwłaszcza o trudnych rzeczach …bo notorycznie nie byłam wysłuchiwana. Ba nawet nie wiedziałam co komunikować, bo to jest tak powszechne, że trudno złapać słowami o co chodzi …Nawet jak się całą sobą czuję i robi inaczej tzn. można słuchać empatycznie i zupełnie nie wiedzieć dlaczego i co nie działa, że w drugą stronę tak nie ma…. Dopiero odkryłam i nazwałam tą jakość. Do tej pory odbierałam „inność” i ogromne zdziwienie gdy pojawiało się po drugiej stronie owe nienazwane „coś” czyli „wysłuchanie”. To jak odkrycie soli w potrawach; -) w końcu wiesz o co chodzi z tym smakiem! Odkryłam że to jest...

Czytaj więcej...